Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Wielkopolski

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

Ludzie pogranicza

29 listopada w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gorzowie odbyło się kolejne spotkanie z cyklu Nowa Marchia - prowincja zapomniana - Ziemia Lubuska - wspólne korzenie.

Wykład zatytułowany "Rdzenni mieszkańcy woj. lubuskiego urodzeni przed 1945 rokiem. Losy i tożsamość" poprowadziły prof. Anna Zielińska (Instytut Slawistyki PAN, PWSZ Gorzów Wlkp.) oraz dr Magdalena Pokrzyńska (Uniwersytet Zielonogórski). Referentki ukazały problemy ludzi żyjących na pograniczu. Swoje badania prowadziły w Gorzowie, Zielonej Górze, Białczu, Międzyrzeczu, Babimoście, Nowym Kramsku, czyli miejscowościach znajdujących się poza granicą ustanowioną w 1918 r. Podstawową formą ich badań była rozmowa, poznawanie historii poszczególnych ludzi, rodzin. Rozmówcy otwierali się przed nimi, pokazywali zdjęcia, dyplomy szkolne, pamiątki.



W Dąbrówce Wielkopolskiej znajduje się pomnik, na którym widnieje napis "Ojcom i braciom poległym i zaginionym 1930-1945" postawiony mężczyznom służącym w Wehrmachcie. W tej samej miejscowości jest tablica upamiętniająca działaczy polskich. Na tym przykładzie doskonale przedstawiono problem życia na pograniczu w tamtych czasach - z jednej strony walka w armii niemieckiej, zaś z drugiej - śmierć z rąk niemieckich. 

Prelegentki nazywają swoich rozmówców "strażnikami historii". Ze strachu przed służbami bezpieczeństwa w latach 50-tych i 60-tych zniszczono wiele zdjęć, aktów, dowodów; dopiero teraz powstają kroniki, pamiętniki ukazujące historię. Zasadniczym tematem była narodowość - to, z którym z narodów rozmówcy się utożsamiają. Wbrew pozorom jest to bardzo trudne pytanie, wielu z tych ludzi jest biwalentnych kulturowo, posługuje się płynnie zarówno językiem polskim jak i niemieckim, wielu z nich ma rodziny po obu stronach granicy. Sami jednak twierdzą: "w Polsce jestem Niemką, a jak do Niemiec pojadę to mówią, że ja Polka".

Kolejne spotkanie z cyklu Nowa Marchia - prowincja zapomniana - Ziemia Lubuska - wspólne korzenie odbędzie się 13 grudnia o godz. 17.00 w gmachu Biblioteki. Wykład pt. "Wygnańcy. Przesiedlenia i uchodźcy w dwudziestowiecznej Europie. Wspólnota doświadczeń" wygłosi prof. Jan M. Piskorski z Uniwersytetu Szczecińskiego. Wstęp wolny.

Tekst: Anna Cyrwus
Fot. Kryspin Bober



29-11-2011



/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2024. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl