Logowanie
|
|
Relacje |
|
Dialog jednoczy XXX Gorzowskie Dni Kultury Chrześcijańskiej "Dialog jednoczy rodziny i pokolenia" Gorzów, Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Z. Herberta 15 października 2014 Organizator: Klub Inteligencji Katolickiej i WiMBP
W programie: Występ uczniów Szkoły Muzycznej I st. im. W. Ciesielskiego Recytacje uczniów II LO Koncert chóru Uniwerek - UTW Zebraną na koncercie widownię w sali WiMBP powitała szefowa KIK p. Jolanta Król słowami: "Dzisiaj spotkanie pokoleniowe". Początek spotkania, to uczniowie ze Szkoły Muzycznej. Koncert poprowadził Bartek. Wystąpił chór i zespół muzyczny pod kierunkiem p. Joanny Jabłońskiej. Zaśpiewali i zagrali kilka znanych i pięknych utworów, m. in. "Alleluja", "Love story" i Barkę, w której były słowa o miłości i pracy: "Jestem ubogim człowiekiem. Moim skarbem są ręce gotowe do pracy... Ty potrzebujesz mych dłoni, mojego serca...".
Po tej części koncertu nastąpiły popisy solowe uczniów Szkoły Muzycznej. Na pianinie zagrała Estera Dąbrowska. Na fletach Natalia Kapszewicz i Weronika Miś (akomp. p. Małgorzata Raminiak). Potem jeszcze był cichutki duet gitarowy (przygotowany przez p. W. Pieczyńskiego) i trio saksofonowe (przygotowane przez p. Justynę Głażewską). Na zakończenie tego bloku zatańczyły dzieci w dwóch układach (zespół rytmiczny p. Magdy Czachrowskiej). Faktem jest, że jak ktoś ćwiczy, to chce się gdzieś pokazać. Może by organizować np. co dwa miesiące takie pokazy w szkole dla krewnych i znajomych...
I kolejny punkt programu. Występ zapowiedziała p. Aneta Gizińska-Hwozdyk (prowadząca zespół). Grupa Teatralna II LO. Była to kompilacja tekstów o budowaniu dialogu i o odchodzeniu od niego... O zwątpieniu i o dobrym duchu, który scala. Rozważania o życiu z Bogiem czy bez... O rozmowach z Bogiem... Teksty podawane miejscami jak modlitwa... "Ojcze nasz, który czytasz codzienną gazetę... Ojcze nasz...". W tle piosenka o "Wieży Babel". Spektakl kończy się "Dezyderatą". Całość dość ponura, a może smutna? Ale wielkim plusem jest to, że młodzież chce publicznie mówić poezję, więc chyba sięga do niej...
I kolejny punkt programu: występ chóru Uniwerek z Uniwersytetu Trzeciego Wieku pod kierunkiem p. Zbigniewa Bociana i "Kresowe klimaty". Panie (i jeden pan) dostojne, w pięknych strojach, z gracją wykonali kilka piosenek o tęsknocie za utraconymi Kresami. O Lwowie i Wilnie, o błękitnym Niemenie... Na początek: "Walc wileński - daj rękę kochanie, porywa nas taniec. Walc wileński płynie z falą...". Albo: "Jest takie miasto, co zwie się Lwów, znów o nim wolno dziś pamiętać... Modlitwa ciszy znów bez słów, za cmentarz Orląt i za Lwów...". I kolejna piosenka, o pachnących konwaliach... To "Randka we Lwowie". A na zakończenie jeden utwór bardzo nostalgiczny: "Kraj mej matki, kraj rodzinny. Kwitnie jak wiosenny sad. Nad Niemnem błękitnym, gdzie gaje, strumyki. Przepiękna kraina. Kraj rodzinny matki mej...". I ostatni, wspominający słynną lwowską gwarę...
I były kwiatki i podziękowania...
Ewa Rutkowska Fot. Aneta Długołęcka
15-10-2014
/ sprawozdania z tego miesiąca
|
|
Komentarze
brak komentarzy
zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..
|
|
|
Kalendarz imprez
|