Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Wielkopolski

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Relacje

Inauguracja sezonu w Filharmonii
Koncert inaugurujący sezon artystyczny 2015/2016
Filharmonia Gorzowska, 25 września 2015

Na wstępie dwie panie: Adriana Chodarcewicz, pełniąca obowiązki dyrektora Filharmonii, i Monika Wolińska, dyrektor artystyczny i dyrygent Orkiestry Filharmonii Gorzowskiej powitały serdecznie publiczność, dokonując małego podsumowania ubiegłego sezonu i przedstawiając plany na czekający nas sezon. W minionym roku Filharmonię odwiedziło ponad 30 tysięcy słuchaczy. To jest dużo, gdyż tzw. kultura wysoka była zawsze elitarna. Ponadto gorzowska Filharmonia cieszy się uznaniem znakomitych gości, którzy do tej pory w koncertach uczestniczyli. Po życzeniach wspólnych wypraw na szczyty i wysokich lotów, padły zaklęte słowa: "5. sezon artystyczny w Filharmonii Gorzowskiej uważamy za otwarty".

A w programie:
Melodie etniczne z Azji, Afryki i Europy w wykonaniu Zespołu Marii Pomianowskiej
i Chopin na pięciu kontynentach w wykonaniu Zespołu z Orkiestrą Filharmonii Gorzowskiej pod batutą maestro Moniki Wolińskiej. Zespół zagrał na nietypowych instrumentach muzycznych (gadułka, er-hu, suka, fidel, ney, szałamaje, flety, balafon, didjeredo, cytra chińska, diembe, duduk, bębny obręczowe i wazonowe), był też śpiew i taniec. Utwory opracowane przez p. Marię Pomianowską.
Po przerwie:
Dariusz Przybylski (1984) - Orchesterstuck nr 2 na orkiestrę symfoniczną,
Antonin Dvořák (1841-1904) - IX Symfonia e-moll op. 95 "Z Nowego Świata",
I. Adagio - Allegro molto, II. Largo, III. Molto vivace, IV. Allegro con fuoco.
 
Po kilku melodiach etnicznych odbyła się muzyczna podróż "Chopin na pięciu kontynentach". Jak powiedziała w trakcie koncertu p. Maria Pomianowska, jest to kompozytor wszędzie przyjmowany entuzjastycznie i ciągle "pobrzmiewa Chopinem". Jego muzyka jest uniwersalna i można ją grać na wszystkich instrumentach. Nasza wycieczka obejmowała Chopina w Arabii, Bułgarii, Chinach, na Syberii, Armenii i na Bałkanach oraz w Afryce. Pani Maria Pomianowska chce odpowiedzieć na pytanie: dlaczego dzieła naszego genialnego Kompozytora, wyrosłe na gruncie polskich tradycji, są rozumiane, kochane i grane we wszystkich niemal zakątkach świata. Na gorzowskim koncercie ten "eksperyment" został też przyjęty entuzjastycznie, z owacjami na stojąco (była prawie cała sala słuchaczy).

W przerwie serwowano wino, i różne zimne napoje oraz słodycze.
A po przerwie na początek utwór Dariusza Przybylskiego "Orchesterstuck nr 2". (Kompozytor - rezydent CEA - FG w sezonie 2015/2016). W programie koncertu czytamy: "To jedna z ważniejszych kompozycji symfonicznych tego kompozytora, w której dostrzegamy charakterystyczną dla kompozytora precyzję konstrukcji - tak na gruncie formalnym, jak i fakturalnym. To zarazem utwór efektowny, pełen narracyjnej swobody, ekspresji i soczystej materii dźwiękowej, stopniowo dozowanej w kolejnych epizodach, uwalnia się w kulminacji...".

I na koniec Antonin Dvořák i jego IX Symfonia e-moll, op. 95. "Dzieło to cieszy się dużym uznaniem. Współcześnie traktowane jest za największe osiągnięcie twórcze czeskiego kompozytora. Opatrzona tytułem Z Nowego Świata, nasuwa bezpośrednie skojarzenie z ziemią amerykańską (utwór powstał w Stanach Zjednoczonych). Dobrze znany już w świecie Dvořák otrzymał w tym wielkim kraju zadanie stworzenia muzyki narodowej, z którą jako kompozytor był mocno kojarzony. Sięgnął zatem do podstaw, czyli do muzyki plemiennej rdzennych Amerykanów (Indian) oraz do nurtu spirituals - religijnych pieśni czarnych niewolników, a następnie, nadał im klasyczną formę i podporządkował romantycznemu stylowi, przetwarzając, powtarzając i przeplatając tematy oraz dodając do ludowych wątków amerykańskich, element czeski i słowiański koloryt... Widać w tym utworze bezkres amerykańskiej prerii..." (zaczerpnięte z programu koncertu)

Był to bardzo klimatyczny i nostalgiczny koncert, z pięknymi solówkami poszczególnych instrumentów, pięknie zagrany przez naszych gorzowskich filharmoników pod batutą p. Moniki Wolińskiej. I bardzo mnie cieszy, że mogę w tym święcie muzyki dość często uczestniczyć.
 
Ewa Rutkowska
Zdj. CEA - FG


25-09-2015



/ sprawozdania z tego miesiąca
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2023. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl