„Absurd można okiełznać” Fikcja i prawda, marzenia i rzeczywistość, motywy religijne oraz nowoczesny, chaotyczny styl życia to kontrasty, które w twórczości cenionego polskiego przedstawiciela sztuki współczesnej - Krzysztofa Skarbka - układają się w harmonijny obraz wyimaginowanego świata. Spotkanie z jego pracami stymuluje wyobraźnie i zaskakuje, o czym można było przekonać się na wernisażu jego wystawy "Malarstwo i sztuka video - pierwotny dialog z cywilizacją", który odbył się 27 września 2008 r. w Galerii Sztuki Najnowszej Miejskiego Ośrodka Sztuki.
Krzysztof Skarbek studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Uzyskał dyplom w 1985 roku, z zakresu malarstwa. Jest profesorem na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, gdzie prowadzi Pracownię Dyplomującą Malarstwa oraz Pracownię Malarstwa studiów licencjackich. Ma na swoim koncie ponad 200 wystaw zbiorowych w kraju i za granicą, 45 indywidualnych ekspozycji oraz kilkanaście przedstawień plastyczno-dźwiękowych.
Prace Krzysztofa Skarbka zaliczane są do nurtu neoekspresjonizmu, ponieważ uczucia i emocje często wyraża za pomocą żywych kolorów i collage’ów. Nie znaczy to jednak, że jego twórczość jest „jednokierunkowa”, wręcz przeciwnie, autor sam nazywa swoją sztukę „realizmem osobistym”, gdzie przedstawia subiektywną wizję świata i wartości, natomiast kurator wystawy - Romuald Kutera - określił jego twórczość mianem „ultranowoczesnego surrealizmu”.
Wszystkie te definicje znajdują odzwierciedlenie w pracach Skarbka, które można oglądać na wystawie. Są to powiększone zdjęcia, urozmaicone o kontrastujące elementy, pływające w jaskrawych kolorach i w brokatowych serpentynach, które tworzą chropowatą i przestrzenną fakturę. Dodatkowo każda praca opieczętowana jest sugestywnym, zabawnym opisem, który ukazuje chaos naszej rzeczywistości i podkreśla jej groteskowość.
Tytuł wystawy „Malarstwo i sztuka video - pierwotny dialog z cywilizacją" także można odczytać jako satyrę naszych czasów. W pracach z tego cyklu pierwotne instynkty wojenne odradzają się w walce o dobra materialne, na przykład lepszy sprzęt elektroniczny. Jest to także kolejne zestawienie pojęć z pozoru kontrastujących, świata prymitywnego i dzikiego z rozwiniętą cywilizacją, między którymi, po bliższym zastanowieniu, możemy odnaleźć wiele podobieństw, na przykład wciąż występujące wśród ludzi XXI wieku barbarzyńskie wzajemne traktowanie się.
Celem Krzysztofa Skarbka jest nie tylko ukazywanie różnic i podobieństw między przeszłością a teraźniejszością, ale też odnowienie wartości i obalenie absurdu. W swoich pracach wykorzystuje często motywy religijne, które przedstawiają związek Biblii z naszymi realiami. Tak jak powiedział sam autor, ktoś kto w dzisiejszych czasach błądzi, może być porównany do biblijnego ślepca, którego ratuje Chrystus z otaczającego go chaosu.
Jeżeli chodzi o sam chaos teraźniejszości, Krzysztof Skarbek próbuje go uporządkować, mówi, że „absurd można okiełznać poprzez groteskę i humor”. Dlatego wykorzystując awangardowe i zabawne połączenia sprzecznych elementów stara się przekazać składny szereg ważnych według niego wartości.
Oryginalny, obdarzony bujną wyobraźnią Krzysztof Skarbek dostrzega drugiego człowieka i stara się tworzyć nowe sposoby nawiązywania kontaktów międzyludzkich. Często podkreśla, że to odbiorcy są najważniejsi w jego sztuce, i że dla nich walczy z absurdem, z przeinaczonymi zasadami i szarą rzeczywistością. Bo sztuka, oprócz wartości moralizujących, powinna zawierać też ukojenie, radość i urzeczywistnienie dziecięce marzenia, na przykład o lataniu między pastelowymi budynkami.
(tekst: Karolina Oleksa)
6-10-2008
/ sprawozdania z tego miesiąca
|