Barwy Peru W Małej Galerii Gorzowskiego Towarzystwa Fotograficznego można oglądać prace Mirosławy Granops. Zdjęcia zachęcają do poznania Peru – krainy, gdzie barwy stanowią o cesze kulturowej tego państwa. Wernisaż wystawy odbył się 10 września.
Mówiąc Peru, myślimy Machu Picchu. Nie bez znaczenia przywołane jest tu pradawne miasto Inków. To na twarzach ludzi z tego państwa Mirosława Granops odnajduje widoczną historię kraju. Dzięki swoim fotografiom, przybliża nam niezwykłe barwy kultury tego regionu.
Mirosława Granops pojechała do Peru na początku 2010 r. Zdjęcia z tej wyprawy są jej osobistymi notatkami z podróży do niezwykłych miejsc i zapisem kontaktów z przypadkowo napotkanymi tam ludźmi. Jak wspomina, duże wrażenie zrobił na niej krajobraz, ciężkie i dynamicznie płynące po niebie chmury, które dotykały ziemi. Kolory tej natury tworzą niezwykły klimat peruwiańskiego pejzażu, który domaga się zatrzymania – i tak się stało, dzięki czemu możemy podziwiać barwy Peru w Małej Galerii GTF.
"Peru. Ogromne, tajemnicze, szarozielone, biedne, bogate, starożytne i hermetyczne. Księżycowy krajobraz i surowe, miedziane twarze kobiet i mężczyzn."
Jednym z najsłynniejszych peruwiańskich pisarzy jest Mario Vargas Llosa. To właśnie wybrane teksty z twórczości pisarza towarzyszą zdjęciom Granops. To zestawienie powoduje odkrycie dodatkowej urody tych miejsc, w których autorka zdjęć miała możliwość przebywania. Dzięki temu, fotografie dookreślają historie zaczerpnięte z codzienności peruwiańskiego krajobrazu.

Mirosława Granops jest członkinią Gorzowskiego Towarzystwa Fotograficznego od 1976 r. Jej prace mieszczą się w najlepiej rozumianej tzw. fotografii kobiecej, którą cechuje uroda zdjęć, klasyczne proporcje kompozycji, wewnętrzny spokój. Od 1992 r. mieszka w Szczecinie. Jest córką znanej gorzowskiej fotograficzki Janiny Trojan.
Tekst: Robert S. Sławiński Fotorelacja: Kryspin Bober
13-09-2010
/ sprawozdania z tego miesiąca
|