Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Przystań

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Wywiady

Agata Buchalik-Drzyzga - Papierowe wizje

Rozmowa z Agatą Buchalik-Drzyzgą, artystą plastykiem z Zielonej Góry

Kiedy zaczęła się pani przygoda ze sztuką?
Uprawiam grafikę, malarstwo, papier ręcznie czerpany oraz tkaninę artystyczną. Już
w szkole podstawowej lubiłam sobie coś tam rysować, malować. Tworzenie czegoś, to moja pasja. Każdy powinien posiadać swoją pasję, której mógłby się w pełni oddać.

Jak to wygląda u pani?
Miałam na tyle szczęścia, że trafił mi się najwspanialszy zawód na świecie, który jest moją wielką pasją. Nie ma nic piękniejszego niż realizowanie własnych myśli i fascynacji… można zapomnieć o szarej rzeczywistości.

Kto jeszcze oprócz gorzowian miał szansę cieszyć oczy pani pracami?
Miałam 30 wystaw indywidualnych i około 130 krajowych i zagranicznych. Uczestniczyłam również w licznych plenerach czy sympozjach.

Która z wystaw jest pani najbliższa?
Ogólnie to staram się mieć 2-3 wystawy w roku… ale swojej ulubionej nie mam. Jednak bardzo cieszą mnie wystawy kameralne - do 30 prac. Są to najsympatyczniejsze spotkania, podczas których można spokojnie porozmawiać. Jednak te większe przynoszą miłe efekty w kontaktu z wieloma ludźmi. Są to prestiżowe wystawy podczas których można coś sprzedać i zarobić parę groszy.

Jakie są owoce pani wieloletniej przygody?
Mam już trochę lat więc siłą woli trochę zdobyłam. Zostałam laureatką w konkursach na grafikę i rysunek oraz za tkaniny eksperymentalne. Bardzo dumna jestem również
z odznaczenia Złotym Krzyżem Zasługi, odznaki Zasłużonego Działacza Kultury oraz odznaki honorowej "Za Zasługi w Rozwoju Województwa Zielonogórskiego".

Czym jest dla pani papier?
Papier jest dla mnie produktem natury. W moich pracach często można napotkać cząstki kwiatów lub roślinne włókna.

Co przedstawiają pani dzieła?
Są to moje obserwacje tego, co dzieje się wokół mnie, moje uczucia, wszystko to, co jest we mnie. W galeriach z pracami z ubiegłych lat można znaleźć wielu moich przyjaciół.

Mamy nadzieję że zaszczyci nas pani swoją obecnością jeszcze nie jeden raz.
Bardzo chętnie.
                         
                                                                                    (rozmawiał: Marcin Słowiński)


19-04-2005

/ pozostałe wywiady
Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2019. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl