Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zrozumiałem.
Gorzów Wielkopolski

Lubuskie warte zachodu
 
 
 
 
Logowanie
 
 
 

nie jesteś zarejestrowany?
wpisz proponowany login i hasło, a przejdziesz do dalszej części formularza..
Zapowiedzi

"Pożegnanie taboru"

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gorzowie Wlkp. oraz Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN" z Lublina zapraszają na spotkanie 
z fotografikiem Andrzejem Polakowskim w ramach promocji albumu "Pożegnanie taboru" (Lublin 2007). Spotkanie odbędzie się  4 marca (wtorek) 2008 r. o godz. 17.00 w Sali Wykładowej (I piętro) nowego gmachu Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorzowie Wlkp., 
ul. Sikorskiego 107 (wejście od ulicy Kosynierów Gdyńskich).

Andrzej Polakowski - członek Związku Polskich Artystów Fotografików i honorowy członek Lubelskiego Towarzystwa Fotograficznego. Uczestnik ponad 300 wystaw zbiorowych 
w wielu krajach Europy. Autor kilkudziesięciu wystaw indywidualnych, prezentowanych 
w Polsce i za granicą. Dokumentuje lubelskie życie artystyczne i tutejszą architekturę, uprawia też reportaż przemysłowy i społeczny.

Zdjęcia cyklu "Pożegnanie taboru" zostały wykonane w drugiej połowie lat 60. na terenie Lubelszczyzny (Grabowiec, Kraśnik Fabryczny, Lubartów, Parczew, Puławy, okolice Hrubieszowa i Lublina). Dokumentują życie Cyganów - Romów kilka lat po osiedleniu. 
W albumie znalazły się również zdjęcia młodego Edwarda Dębickiego, który siedzi na ławce z Randią.

"Pożegnanie taboru"
Album niezwykle cennych zdjęć Andrzeja Polakowskiego zrobionych 40 lat temu podczas akcji osiedlania Cyganów na Lubelszczyźnie.
Album uzupełniony tekstami:
"Na wielkim postoju" - Adam Bartosz,
"Ślady cygańskich kół" - Agnieszka Mirosława Caban,
"Zatrzymać chwile nieuniknioną" - Grzegorz Józefczuk,
oraz, w osobnym aneksie, reportaż "Historie z fotogramów Agnieszki Góry, Marty Ślaskiej 
i Marcina Skrzypka", a także dwa teksty Marcina Skrzypka: esej "Gorący uczynek" i tekst 
o historii całego przedsięwzięcia "Było to tak".

Fragment tekstu Adama Bartosza:
Towarzyszył w reporterskich wędrówkach Zdzisławowi Kazimierczukowi, lubelskiemu dziennikarzowi, który okres postoju cygańskich taborów obrał sobie za temat reportaży. Ukazały się one w 1968 roku w formie książki "Pożegnanie taboru", zilustrowanej zdjęciami Polakowskiego wykonany-mi w latach 1966-1967.
Aby wejść w środowisko Romów Polakowski musiał sobie ich zjednać, pozyskać zaufanie. Wszak fotografował ich codzienne życie, nie tylko pozowane sytuacje. Ponoć nawet fotografował, za ich zgodą, sceny handlu w lesie kradzionymi końmi. Bardzo pomocny 
w nawiązaniu tych kontaktów był młody, 25-letni wtedy wójt taboru osiadłego 
w Grabowcu - Roman Bobowicz, nazywany Labą. Był piśmienny i chlubił się, że Papusza była jego ciotką (u Cyganów niekoniecznie musi to oznaczać bliskie pokrewieństwo, ale zawsze jest
znakiem szacunku i więzi). A więc już wówczas nie wszyscy spluwali na wspomnienie imienia tej "zdrajczyni". Jeszcze jedno odniesienie do Papuszy zarejestrował Polakowski swoim obiektywem. Są to zdjęcia młodego Edka Dębickiego, który obecnie jest znanym poetą, choreografem i kierownikiem najbardziej znanego w Polsce zespołu cygańskiego Terno, a wychował się w taborze Papuszy, która była również jego ciotką. Na zdjęciu Polakowskiego Dębicki siedzi na ławce z Randią, swoją ówczesną żoną, znaną 
w latach sześćdziesiątych piosenkarką cygańską. Kiedy mu pokazuję tę fotografię Edward przypomina sobie tę chwilę; pamięta fotografa, który im, siedzącym na ławce, robił zdjęcia w 1967 roku. Przyjechali wtedy z Gorzowa do Lublina na występy ze swoim zespołem.



4-03-2008
/ zapowiedzi na ten miesiąc
 
Komentarze


brak komentarzy

zaloguj się aby móc komentować ten artykuł..

Kalendarz imprez
Sfinansowano w ramach Kontraktu dla województwa lubuskiego na rok 2004

Copyright © 2004-2022. Designed by studioPLANET.pl. Hosting magar.pl